A teraz coś bardziej codziennego :)
Przed chwilą miałam ochotę na tzw 'coś słodkiego'... W szafce pustka, a nie chce mi się bawić w pieczenie ciast i kombinowanie :/
Zatem widelcem podziabałam banana (musi być mocno dojrzały), dosypałam płatków owsianych, suszonej żurawiny, trochę orzechów włoskich i migdałów:
Piekłam ok 15-20min. Z jednego banana z dodatkami wyszło mi 14 ciasteczek, które w tej chwili wcinam :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
ile dosypalas tych płatkow na jednego banana?
OdpowiedzUsuń