seler to afrodyzjak!
jakże miło, bo mam ogromną bulwę w lodówce :D
pół ogromnego selera lub jeden mały
dwa jabłka
ze trzy łyżki posiekanych orzechów włoskich
i tyle samo majonezu
pieprz, sól, odrobina cukru
seler i jabłka obrać, zetrzeć na tarce na grubych oczkach - można skropić sokiem z cytryny, wtedy nie ściemnieją - i dodać resztę składników
niektórzy dodają jeszcze mandarynki, ale nie mam na stanie :)
czwartek, 25 lutego 2010
czwartek, 18 lutego 2010
to teraz rybnie :)
50 dag morszczuka (lub innej białej morskiej ryby) świeżego lub 75 dag mrożonego,
2 łyżki oleju,
3 łyżki posiekanej natki pietruszki
2 łyżki soku z cytryny,
2 ząbki czosnku,
Po pół łyżeczki suszonej bazylii, oregano i tymianku,
1/3 łyżeczki soli
Rybę myjesz (jeśli świeża) i kroisz na kostki wielkości około 2 cm.
Olej mieszasz z solą, przyprawami, przeciśniętym przez praskę czosnkiem oraz z posiekaną natką pietruszki i sokiem z cytryny.
Do tego wkładasz kawałki ryby i odstawiasz na min. godzinę.
Nagrzej piekarnik do 180'C.
Kawałki ryby nadziewasz na patyczki i wkładasz do piekarnika.
Pieczesz 10 minut, przekładając „szaszłyki” żeby opiekły się ze wszystkich stron.
2 łyżki oleju,
3 łyżki posiekanej natki pietruszki
2 łyżki soku z cytryny,
2 ząbki czosnku,
Po pół łyżeczki suszonej bazylii, oregano i tymianku,
1/3 łyżeczki soli
Rybę myjesz (jeśli świeża) i kroisz na kostki wielkości około 2 cm.
Olej mieszasz z solą, przyprawami, przeciśniętym przez praskę czosnkiem oraz z posiekaną natką pietruszki i sokiem z cytryny.
Do tego wkładasz kawałki ryby i odstawiasz na min. godzinę.
Nagrzej piekarnik do 180'C.
Kawałki ryby nadziewasz na patyczki i wkładasz do piekarnika.
Pieczesz 10 minut, przekładając „szaszłyki” żeby opiekły się ze wszystkich stron.
niedziela, 14 lutego 2010
orzechowa pomoc - keks
przepis baaardzo prosty :)
1) 2 szkl mąki
2) 8 jabłek
3) 1 szkl. orzechów włoskich
4) 1/2 szkl. skórki pomarańczowej + rodzynki ok. 5 dkg (jeśli nie masz skórki pomarańczowej, nic nie szkodzi - możesz zastąpić innymi owocami kandyzowanymi, albo w ogóle odpuścić i dać więcej rodzynek)
5) 2 łyżeczki sody oczyszczonej
6) 1 łyżeczka proszku do pieczenia
7) 2 łyżki stołowe oleju
8) 3 jaja całe
Jabłka obierasz i kroisz w kostkę (ok 1-1,5cm). Zasypujesz 1 szkl. cukru i odstawiasz na min godz.
Orzechy posiekaj na mniejsze kawałki i dodaj do jabłek.
Potem dorzuć resztę składników, dokładnie mieszając.
Wylewasz / wykładasz na blaszkę i pieczesz... nie wiem ile, ani w jakiej temp (używam prodiża) :P aż ciasto nie będzie się przyklejało do wykałaczki :)
A! Ostatnio dodałam troszkę cynamonu i też było pysznie.
1) 2 szkl mąki
2) 8 jabłek
3) 1 szkl. orzechów włoskich
4) 1/2 szkl. skórki pomarańczowej + rodzynki ok. 5 dkg (jeśli nie masz skórki pomarańczowej, nic nie szkodzi - możesz zastąpić innymi owocami kandyzowanymi, albo w ogóle odpuścić i dać więcej rodzynek)
5) 2 łyżeczki sody oczyszczonej
6) 1 łyżeczka proszku do pieczenia
7) 2 łyżki stołowe oleju
8) 3 jaja całe
Jabłka obierasz i kroisz w kostkę (ok 1-1,5cm). Zasypujesz 1 szkl. cukru i odstawiasz na min godz.
Orzechy posiekaj na mniejsze kawałki i dodaj do jabłek.
Potem dorzuć resztę składników, dokładnie mieszając.
Wylewasz / wykładasz na blaszkę i pieczesz... nie wiem ile, ani w jakiej temp (używam prodiża) :P aż ciasto nie będzie się przyklejało do wykałaczki :)
A! Ostatnio dodałam troszkę cynamonu i też było pysznie.
środa, 10 lutego 2010
orzechy!!!!!!
mam mnóstwo orzechów!! co mogę z nich zrobić? jakiś pomysł na ciasto? (o torcie nie wspomne) - oczywiscie powinno być proste i smaczne :) nie pamietam,żebym kiedykowliek zrobiła ciasto (nie z proszku, nie-gotowca!) no ale szkoda tych orzechów... narazie są dekoracją domu:)
wtorek, 9 lutego 2010
barszcz
ciągle tylko kurak i kurak!
czas na zupę - od razu na głęboką wodę, czyli gęsty barszcz, przy którym trzeba spędzić trochę czasu (opyla się, bo jest pyszny!)
1 cebula
1 duża marchew
250 g buraków
25 g masła
3 ząbki czosnku
łyżka cukru
1,5 l bulionu wołowego
1/2 cytryny
sol, pieprz, cukier
śmietana
1 cebula, 1 duza marchew, 250g burakow - pokroic na nieduze kawalki (czyli marchewke w talarki o grubosci ok 5mm)
25g masla (1/5 kostki) rozgrzac na patelni i wrzucic warzywa;
niechaj sie pierdzieli az wszystko zrobi sie lekko miekkie i rozowe z wierzchu;
wycisnij do tego 3 zabki czosnku i dodaj lyzke cukru.
przerzuc do garnka i zalej 1.5 l bulionu wolowego (z 2 kostek)
niechaj sie gotuje jakie 40 min pod przykrywka (co jakis czas mieszaj, jesli zobaczysz ze po ok 30 min warzywa sa mieciutkie, to wystarczy); na koniec zmiksuj blenderem, dodaj sol, pieprz i wycisnij sok z 1/2 cytryny (najlepiej wyciskac nad garnkiem, ale na reke, zeby sok przeciekal miedzy palcami, a pestki zostawaly na dloni - taka kucharska sztuczka- magiczka :P )
podawaj z gesta smietana na wierzchu i np posiekanym szczypiorkiem
czas na zupę - od razu na głęboką wodę, czyli gęsty barszcz, przy którym trzeba spędzić trochę czasu (opyla się, bo jest pyszny!)
1 cebula
1 duża marchew
250 g buraków
25 g masła
3 ząbki czosnku
łyżka cukru
1,5 l bulionu wołowego
1/2 cytryny
sol, pieprz, cukier
śmietana
1 cebula, 1 duza marchew, 250g burakow - pokroic na nieduze kawalki (czyli marchewke w talarki o grubosci ok 5mm)
25g masla (1/5 kostki) rozgrzac na patelni i wrzucic warzywa;
niechaj sie pierdzieli az wszystko zrobi sie lekko miekkie i rozowe z wierzchu;
wycisnij do tego 3 zabki czosnku i dodaj lyzke cukru.
przerzuc do garnka i zalej 1.5 l bulionu wolowego (z 2 kostek)
niechaj sie gotuje jakie 40 min pod przykrywka (co jakis czas mieszaj, jesli zobaczysz ze po ok 30 min warzywa sa mieciutkie, to wystarczy); na koniec zmiksuj blenderem, dodaj sol, pieprz i wycisnij sok z 1/2 cytryny (najlepiej wyciskac nad garnkiem, ale na reke, zeby sok przeciekal miedzy palcami, a pestki zostawaly na dloni - taka kucharska sztuczka- magiczka :P )
podawaj z gesta smietana na wierzchu i np posiekanym szczypiorkiem
ciasto z jabłek Pani G
skłądniki:
1,5 szklanki mąki
1,5 szklanki cukru pudru
1,5 szklanki kaszy manny
ok.2 kg jabłek
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/5 opakowanie cukru waniliowego
pół kostki margaryny
Sypkie produkty wymieszać razem, podzielić na 3 części. Jabłka zetrzeć na tarce z dużymi oczkami.
Na wysmarowane margaryną,masłem badz innym tłuszczem dno tortownicy wysypać pierwszą część sypkich produktów, potem połowę jabłek. W ten sposób ułożyć resztę produktów. Wierzch obsypać startą na tarce lub pokrojoną w cienkie plasterki margaryną. Piec w 180 stopniach około 1 godziny do czasu zrumienienia się wierzchniej warstwy.
W przepisie oryginalnym było że można polukrować. (Lukier: utrzeć szklankę cukru pudru, 2 łyżki masła i soku z cytryny)...ja nie lukrowałam bo ciasto i tak jest słodkie
1,5 szklanki mąki
1,5 szklanki cukru pudru
1,5 szklanki kaszy manny
ok.2 kg jabłek
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/5 opakowanie cukru waniliowego
pół kostki margaryny
Sypkie produkty wymieszać razem, podzielić na 3 części. Jabłka zetrzeć na tarce z dużymi oczkami.
Na wysmarowane margaryną,masłem badz innym tłuszczem dno tortownicy wysypać pierwszą część sypkich produktów, potem połowę jabłek. W ten sposób ułożyć resztę produktów. Wierzch obsypać startą na tarce lub pokrojoną w cienkie plasterki margaryną. Piec w 180 stopniach około 1 godziny do czasu zrumienienia się wierzchniej warstwy.
W przepisie oryginalnym było że można polukrować. (Lukier: utrzeć szklankę cukru pudru, 2 łyżki masła i soku z cytryny)...ja nie lukrowałam bo ciasto i tak jest słodkie
kurak w sosie śmietanowo-pieczarkowym
ze wspólnego doświadczenia...
czyli jak ugotować szybki obiad z tego, co się znajdzie w lodówce mamy, pod jej nieobecność :D
2 piersi kurczaka
1 cebula (drobniej posiekana :P)
pieczarki (ile znajdziesz - Twoja mama miała tego bardzo dużo)
śmietana (jak wyżej)
przyprawy (zioła prowansalskie, pieprz, wegeta)
Kroisz kuraka na małe kawałeczki, przyprawiasz i podsmażasz na patelni na bardzo małej ilości tłuszczu (łyżka masła albo oleju).
Podsmaż posiekaną cebulkę, dodając troszkę wegety, na tzw złoto (niestety, wbrew Twojemu przekonaniu, cebula może się przypalić ;) więc co chwilę mieszamy), a na drugiej patelni - pieczarki na łyżce masła. Jak wszystko się podsmaży, przerzuć cebulę do pieczarek, lub odwrotnie i dodaj kawałki kurczaka.
Weź kubek, szklankę lub miseczkę, wlej śmietanę (ile? hmm dobre pytanie... ok pół szklanki). Teraz dołóż do tej śmietany łyżkę gorących pieczarek z patelni i wymieszaj, potem jeszcze jedną i jeszcze jedną, i wylej to wszystko na patelnię. Zmniejsz gaz, i często mieszaj. Spróbuj czy jest dobrze przyprawione.
ps: jeśli masz jedną patelnię, to podsmażaj sobie po kolei wszystkie składniki i przerzucaj do garnka :)
czyli jak ugotować szybki obiad z tego, co się znajdzie w lodówce mamy, pod jej nieobecność :D
2 piersi kurczaka
1 cebula (drobniej posiekana :P)
pieczarki (ile znajdziesz - Twoja mama miała tego bardzo dużo)
śmietana (jak wyżej)
przyprawy (zioła prowansalskie, pieprz, wegeta)
Kroisz kuraka na małe kawałeczki, przyprawiasz i podsmażasz na patelni na bardzo małej ilości tłuszczu (łyżka masła albo oleju).
Podsmaż posiekaną cebulkę, dodając troszkę wegety, na tzw złoto (niestety, wbrew Twojemu przekonaniu, cebula może się przypalić ;) więc co chwilę mieszamy), a na drugiej patelni - pieczarki na łyżce masła. Jak wszystko się podsmaży, przerzuć cebulę do pieczarek, lub odwrotnie i dodaj kawałki kurczaka.
Weź kubek, szklankę lub miseczkę, wlej śmietanę (ile? hmm dobre pytanie... ok pół szklanki). Teraz dołóż do tej śmietany łyżkę gorących pieczarek z patelni i wymieszaj, potem jeszcze jedną i jeszcze jedną, i wylej to wszystko na patelnię. Zmniejsz gaz, i często mieszaj. Spróbuj czy jest dobrze przyprawione.
ps: jeśli masz jedną patelnię, to podsmażaj sobie po kolei wszystkie składniki i przerzucaj do garnka :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)