piątek, 7 października 2011

Muffinki z żurawiną

składniki suche:
2 szklanki mąki pszennej
2/3 szklanki cukru pudru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
szczypta soli
1 łyżeczka przyprawy korzennej

składniki mokre:
1 szklanka mleka
60 g roztopionego masła
1 duże jajko
1 łyżka soku z cytryny
Dodatkowo: sok wyciśnięty z pomarańczy oraz 1 szklanka suszonej żurawiny.
Do posypania brazowy cukier

W misce wymieszać suche składniki, w drugiej mokre. Żurawine osobno zalać sokiem z pomarańczy i odstawic na 30 minut zeby zmiekła i przeszła jej aromatem. Następnie wlać mokre składniki do suchych i wymieszać do połączenia. Dodać żurawinę z sokiem z pomarańczy. Połączyć wszystko. Wylać ciasto do foremek na muffinki wyłożonych papilotkami lub do innych np silikonowych. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec około 25 minut w 190C. Gdy lekko zaczną rosnac posypac cukrem demedera.

(hmmm nie pamiętam skąd wzięłam przepis... :( )

środa, 11 maja 2011

Zupa boczkowo-kukurydziana

6 plastrow boczku
2 male cebule
2 duze ziemniaki
500ml bulionu (moze byc z kostki, np wolowej)
600ml mleka
400g kukurydzy z puszki
4 lyzki szczypiorku

Podsmaz boczek az lekko zbrazowieje (w duzym garnku). Dodaj posiekana cebule i ziemniaki pokrojone w kostke. Smaz przez kolejne 5-10min co jakis czas mieszajac. Dodaj bulion. Pogotuj z 10 min, nastepnie dodaj mleko. Gotuj az ziemniaki zmiekna. Dodaj kukurydze. Pogotuj jeszcze chwile. Mozesz uzyc blendera i lekko zmiksowac, zeby zostaly male kawalki kukurydzy i boczku, wtedy zupa ma fajniejsza konsystencje :) Dodaj przyprawy, jesli trzeba (wegete / sol, pieprz). Dodaj szczypiorek, zamieszaj i gotowe.

sobota, 23 kwietnia 2011

'Babka' cytrynowa

Przepis jak na biszkopt. Zrobiłam tę babkę na święta, ale nie dotrwała do następnego dnia :P Dzisiaj muszę zrobić drugą, ale z podwójnej porcji, bo ta pierwsza wyszła niziutka.

Ciasto: (wszystko x 2!)
3 jajka
0,6 szklanki cukru
0,6 szklanki mąki pszennej
½ łyżeczki proszku do pieczenia
sok z ½ cytryny
skórka z całej cytryny
1 łyżka kakao

Do dekoracji:
cukier puder lub gotowy lukier

Białka ubić, dodać cukier, nadal ubijać. Następnie dodać żółtka i ubijać. Pod koniec ubijania dodać mąkę pszenną, proszek do pieczenia, sok i otartą skórkę z cytryny (na najmniejszych oczkach, wcześniej umyj cytrynę).
Blaszkę wysmarować tłuszczem, wylać ciasto, ale nie wszystko. Około 10 łyżek ciasta zostawić, dodać łyżkę kakao i zmiksować. Następnie wylać na ciasto.

Włożyć do nagrzanego piekarnika i piec około 35 minut w temperaturze 160-170 °C.
Ostudzoną babkę posypać cukrem pudrem lub polać lukrem.

wtorek, 12 kwietnia 2011

Kurak na butelce

jeden duży kurczak, masło, przyprawy, butelka po piwie (odmoczona, bez naklejki, umyta)

'płatki' masła przełóż do miseczki ('płatki', żeby się szybciej i lepiej mieszało); ta na zdjęciu okazała się za mała, potrzebowałam dwa razy więcej masła
przyprawy: ja dałam jakąś gotową przyprawę do kurczaka, czosnek, dwie kosteczki cebulowe Knorra, pieprz, sól, ostrą papryczkę chilli - wymieszaj z masłem
kurczaka umyj, usuń piórka i syfki ze środka, osusz papierowym ręcznikiem
następnie zrób podskórne 'kieszonki' na masło z przyprawami (staraj się nie porozrywać skóry)
 
 z obu stron - możesz lekko naciąć skórę, żeby głębiej wepchnąć przyprawy, ale zrób to na górze i  staraj się nie porobić dziur :)
resztę masła (o ile coś Ci zostanie), poprzyklejaj w środku kuraka; jeżeli nie masz więcej masła, zrób mieszankę samych przypraw i nasmaruj nią kurczaka od środka i na zewnątrz
włóż kurczaka do miski, przykryj folią i odstaw do lodówki do następnego dnia
rozgrzej piekarnik do 180'C
napełnij butelkę do połowy wodą (albo wywarem z kostki rosołowej - aromatyczny płyn będzie parował), wsadź kuraka na butelkę (szyją do góry), polej lekko oliwą / olejem i wstaw do rozgrzanego piekarnika na ok godz.
zależy jak duży jest kurak - mój był spory, więc piekłam go ponad godzinę, przy mniejszym kurczaku może wystarczyć 40min; jeżeli masz termometr kuchenny, wsadź go od góry w pierś (dosyć głęboko), temperatura powinna wskazać 82'C.
w trakcie pieczenia możesz kilka razy polać kurczaka sosem, który będzie wypływał na blaszkę

do ściągania kurczaka lepiej mieć drugą osobę do pomocy (pamiętaj że w butelce jest gorący płyn!) oraz duże szczypce kuchenne - jedna osoba chwyta kuraka pod pachy szczypcami ;) a druga pilnuje żeby butelka nie przewróciła się, i zabiera butelkę po ściągnięciu kurczaka :)
proste i pyszne!