30 dag kaszy gryczanej (najlepiej sypkiej, nie w woreczku)
8 dag masła
80 dag grzybów (świeżych lub mrożonych)
1 cebula
250 ml śmietany
1 jajko
4 dag sera żółtego
1 łyżka oliwy
sól, pieprz
natka pietruszki do dekoracji (czyli niekoniecznie :P)
Kaszę opłukać i dobrze odsączyć. W garnku rozgrzać oliwę i wsypać kaszę. Lekko podsmażyć, ciągle mieszając. Zalać wrzątkiem (2 razy tyle ile wynosi objętość kaszy). Dodać 3 dag masła i posolić do smaku. Gotować na wolnym ogniu, od czasu do czasu mieszając, aż woda całkowicie wsiąknie w kaszę.
Grzyby oczyścić i pokroić w cienkie plastry. Na patelni stopić 3 dag masła. Dodać cebulę pokrojoną w krążki i podsmażyć. Gdy cebula zrobi się szklista, dodać grzyby. Smażyć przez chwilę, przykryć i dusić do miękkości. W razie potrzeby podlać wodą. Przyprawić solą i pieprzem.
Naczynie żaroodporne wysmarować resztą masła. Połową kaszy pokryć dno, na kaszę wyłożyć duszone grzyby, a na grzyby resztę kaszy. Jajko roztrzepać i połączyć ze śmietaną, lekko posolić i zalać kaszę grzybami. Wierzch posypać startym serem.
Włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 'C na ok. 30 minut (ser powinien się zarumienić).
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz