wtorek, 9 lutego 2010

kurak w sosie śmietanowo-pieczarkowym

ze wspólnego doświadczenia...
czyli jak ugotować szybki obiad z tego, co się znajdzie w lodówce mamy, pod jej nieobecność :D

2 piersi kurczaka
1 cebula (drobniej posiekana :P)
pieczarki (ile znajdziesz - Twoja mama miała tego bardzo dużo)
śmietana (jak wyżej)
przyprawy (zioła prowansalskie, pieprz, wegeta)

Kroisz kuraka na małe kawałeczki, przyprawiasz i podsmażasz na patelni na bardzo małej ilości tłuszczu (łyżka masła albo oleju).
Podsmaż posiekaną cebulkę, dodając troszkę wegety, na tzw złoto (niestety, wbrew Twojemu przekonaniu, cebula może się przypalić ;) więc co chwilę mieszamy), a na drugiej patelni - pieczarki na łyżce masła. Jak wszystko się podsmaży, przerzuć cebulę do pieczarek, lub odwrotnie i dodaj kawałki kurczaka.
Weź kubek, szklankę lub miseczkę, wlej śmietanę (ile? hmm dobre pytanie... ok pół szklanki). Teraz dołóż do tej śmietany łyżkę gorących pieczarek z patelni i wymieszaj, potem jeszcze jedną i jeszcze jedną, i wylej to wszystko na patelnię. Zmniejsz gaz, i często mieszaj. Spróbuj czy jest dobrze przyprawione.

ps: jeśli masz jedną patelnię, to podsmażaj sobie po kolei wszystkie składniki i przerzucaj do garnka :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz