ciasto:
szklanka maki
5 jajek
szklanka cukru
lyzeczka proszku do pieczenia
tluszcz i bulka tarta do formy
krem:
budyn kokosowy
2 lyzki cukru
2 szklanki mleka
kostka masla
10 dag wiorkow
kieliszek likieru kokosowego
3/4 szkl mocnej herbaty
Ciasto: Bialka ubic z cukrem. Piane delikatnie wymieszac z zoltkami, a potem z maka z proszkiem do pieczenia. Mase nalozyc do tortownicy wysmarowanej tluszczem i obsypanej bulka tarta (nadmiar odsyp do zlewu, zeby nie zrobila sie spalona warstwa bulki). Piec 25-30 min w 180'C.
Krem: Ugotowac budyn. Ostudzic, zmiksowac z maslem. Wymieszac z polowa wiorkow.
Ciasto przekroic na 3 czesci. Nasaczyc herbata z likierem, przelozyc kremem. Pokryc masa wierzch i boki tortu.
Nic sie nie stanie, jesli nie dodasz alkoholu! Albo zamiast likieru dodaj troszke wodki lub spirytusu ;)
Poza tym, jesli nie chce Ci sie kroic ciasta na 3 cienkie placuszki, przekroj na 2.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
gdzie w kremie dodać mleko? te 2 szklanki mleka to do budyniu czy do masy dodać czy co? kurka felek ;) wlasnie robie i nie wiem co by tu z tym mlekiem zrobic... ostatecznie wypije :D
OdpowiedzUsuńmleko chyba było do budyniu bo masa + jeszcze dwie szklanki mleka wyszlo za rzadkie... zrobiłam drugą masę ale też nie wyszło, rzadkie i grudki mimo wszystko były. No nic, ciasto choc wyszło wiec pójde do sklepu po gotową masę karpatkową i tyle... eh, a szkoda:( trace zapal
OdpowiedzUsuńno... i jakby tego było mało... Rosa wpieprzyła polowe gotowego ciasta i reszte musiałam wyrzucic do smieci... w ten oto sposób nie mam ani ciasta ani kremu ;( buu. co za głupi dzien, a chcialam dzis zrobić sobie torta, zapalic swieczke, zaspiewac "sto lat"... eh
OdpowiedzUsuńno ale musze rzec, że ciasto wyszło wyśmienicie, a krem kupny- miksowany z mlekiem też smaczny :)
OdpowiedzUsuńmi też krem wyszedł kiepski - taki mało kremowy i rzadki :/
OdpowiedzUsuńmuszę wziąć od Mamy przepis na dobry krem!