4 duże jabłka, wybierz najbardziej foremne, twarde i najlepiej lekko kwaśne
½ szklanki słodkiego skondensowanego mleka,
4 łyżki masła,
1 łyżeczka cynamonu w proszku,
2 łyżki skórki pomarańczowej,
opcjonalnie: 40 ml likieru (pomarańczowego, cytrynowego lub sherry).
Jabłka myjemy, odcinamy wierzchołki i wydrążamy z nich gniazda nasienne (nie na wylot!)
Naczynie żaroodporne smarujemy masłem i układamy w nim jabłka.
Mleko mieszamy ze skórką pomarańczową i cynamonem (skórkę starłam na drobnej tarce).
Tak przygotowany sos wlewamy do środka jabłek.
Nakrywamy je odciętymi wcześniej wierzchołkami.
Na każde jabłko nakładamy odrobinę masła i ewentualnie polewamy likierem.
Naczynie przykrywamy folią aluminiową zostawiając kilka niedużych otworków, by jabłka mogły trochę parować.
Pieczemy ok. 40 minut w temperaturze 180 stopni.
Po wyjęciu z piekarnika ozdabiamy jabłka skórką z cytryny lub pomarańczy, albo posypujemy cynamonem i polewamy zagęszczonym mlekiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz